mijają czasy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

mijają czasy

Pisanie  Admin on Nie Sty 13, 2013 8:01 pm

„Weźmy takiegoktóry grzmi jaką to zdradą był ?okrągły stół?. Najwyraźniej on i jemu podobni, woleliby, aby koniec komuny został wywalczony z bronią w ręku, rzezią komuchów i ustanowieniem na gruzach peerelu nowego ładu. Tylko wątpię, czy zwolennicy tego wariantu, zechcieliby brać osobiście udział w tej wojnie. Chyba jako ?dzieci pułków?, bo wtedy to oni byli małymi szczylami, jeśli w ogóle byli już na
świecie. ”
Tworzysz jak Jaruzelski legendy. Polska w czasach puczu Jaruzelskiego Polska byla w dobrej kondycji. 10 miliardow dlugi ktore byly na koncie Polski mozna bylo splacac w sposob taki aby ten dlug nie przyrastal. Wystarczylo splacac odsetki, co zreszta bylo w zalozeniu. Niestety general nie znal sie ani na polityce, ani na gospodarce, a na dodatek zachod wykorzystal sytuacje i wymanewrowal Polske ze splat dlugow produktami, statkami i weglem. O tym ze sankcje Reagana Polske doprowadzily do zapasci nikt nie watpi. Tymczasem gdyby nie glupota tych ktorzy wymyslali postulaty, bo wydawalo im sie ze nie dosyc zarabiaja – glownie stoczniowcy dzisiaj widza ze obcieli glowe kurze ktora znosila zlote jajka. Nie ma stoczni, nie ma przemyslu pracujacego na rzecz stoczni, ze nie wspomne generalnie o calym przemysle wlasnosci uspolecznionej. Nie chce przypominac szczegolow, bo sa one wszystkim dobrze znane. Okragly stol byl ucieczka przegranej ekipy Jaruzelskiego od wziecia odpowiedzialnosci za to do czego doprowadzil Polske. Ci z drugiej strony stolu podpisali zdradziecka umowe z nim i w ten sposob zyje do dzis na koszt panstwa na dodatek jeszcze pobierajac emeryture ktorej starczyloby na 10 osob. No coz, jeszcze raz widac ze glupota tego narodu jest rezultatem tego co jest dzisiaj. Na sasiednim blogu zaczyna sie wracac do rzeczywistosci piszac ze jednak nie bedzie pracy dla 50% spoleczenstwa wchodzacego w zycie produkcyjne, bo socjologow, politologow i jezykoznawcow ten kraj zwyczajnie nie zagospodaruje. Mam nadzieje ze to humanistycznie wyksztalcone spoleczenstwo potrafi rozstrzygnac kto tak na prawde wpuscil je w maliny obiecujac gruszki na wierzbie. Nie wyobrazam sobie ze mozna bylo byc tak naiwnymi i dac sie naciagnac tym od okraglego stolu. Oni namieszali w glowach spoleczenstwu wmawiajac ze wystarczy zmienic ustruj a bedzie Polska miodem i mlekiem plynaca. Przez pierwsze lata brali na niespotykana skale pozyczki sprzedajac stopniowo Polske, a jednoczesnie szabrowali uspoleczniony przemysl podrzynajac galaz na ktorej narod siedzial. Czeslaw ktory czasami ze mna polemizuje latal Migami produkowanymi w Polsce, nasz kraj byl w stanie nietylko to uzbrojenie produkowac dla siebie, ale tez je sprzedawal za granice. Co z tego pozostalo dzisiaj? Bredzenie o jakichs offsetach, darowanych „korwetach” przeznaczonych na zlom, czy duma z tego ze w Polsce sa montownie obcych firm wykorzystujace ludzi przyuczonych do przykrecania srubek. Kiedy wy wszyscy wreszcie zrocumiecie ze was po prostu zdradzono?
Tu nie chodzi o zadna polityczna przepychanke, tu chodzi o generalne zrozumienie tego
gdzie byla polska kiedys, a gdzie jest dzisiaj. Klasycznym przykladem tego co zostalo jest fakt iz wiodace zrodla dajace prace milionom ludzi takie jak gornictwo hutnictwo, przemysl maszynowy i stoczniowy zwyczajnie zrujnowano. Ludzie ktorzy wiedza na czym sie opiera gospodarka kraju nie dysponujacego surowcami jak Rosja. Ktos doprowadzil Polske do takiego stanu. Ludzie chca aby te osoby zostaly pociagniete do odpowiedzialnosci. Polska nie miala walczyc z komuna. Polska miala sie przeksztalcac w sposob podobny jak to robia Chiny. Przez te 20 lat mozna bylo utrzymac majatek narodowy i stworzyc warunki do rozwoju firm prywatnych celem rozwoju obydwu sektorow. Niestety przestepcy na stanowiskach menagerskich zamiast kierowac firmami zgodnie z zasadami ekonomi i zwyczajna ludzka uczciwoscia te firmy rozkradli, albo tez innym pozwolili rozkrazc. Czy to nie sa powody dla ktorych swiatla czesc spoleczenstwa probuje zmienic ten bezsensowny kurs i wrocic do zrodel gdzie popelnilo sie bledy?przecząc sam sobie w kolejnych zdaniach, które mają udowodnić utraconą przez okrągły stół szansę na suwerenną i bogatą Polskę.
Najbardziej mnie rozbawilo to, że „Polska w czasach puczu gen. Jaruzelskiego była w dobrej kondycji”, a niedługo potem piszesz, że „okrągły stól był ucieczką przegranej ekipy Jaruzelskiego za to do czego doprowdził Polskę (przypominam, ze długi zaciągniete tylko przez jego poprzedniaka, Gierka spłaciliśmy dopiero kilka miesięcy temu).
Górnictwo, hutnictwo, przemysł maszynowy i stoczniowy, które były podstawą naszej peerelowskiej „potęgi” przestawały byc rentowne w Europie, bo moze nie na całym świecie (przypominam spektakularne zamknięcia kopalni w Wielkiej Brytanii czy Belgii).
Dzisiaj w stoczniach chinskich buduje się statki po prostu taniej niż gdziekolwiek indziej. Nic na to nie poradzisz.
Nie porównuj jednak możliwości Chin i Polski, bo to całkiem różne światy. Model gospodarki , jaki wypracowały Chiny, pozostając jednocześnie w sferze ideologicznej państwem komunistycznym , jest tworem nie do podrobienia. Nieprzewidywalnym do końca i groźnym zarówno dla USA, jak i Rosji.
My jesteśmy zaledwie średniej wielkości krajem europejskim, któremu przynależność do UE umozliwia balansowanie między światowymi potęgami w globalnej wiosce, a raczej dżungli.
Znać swoje miejsce w szeregu nie oznacza kapitulacji, ale dowodzi roztropności.
To nie chodzi o zadne rozliczanie UB-ekow. Oni byli tylko wykonawcami polecen owczesnej wladzy. To chodzi o to aby rozliczyc sprawcow zla. Tymi sprawcami jest banda z okraglego stolu, oraz ich najblizsze kregi uczestniczace w roztrwonieniu wlasnosci spolecznej.

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Nie Sty 13, 2013 8:17 pm

Klasyczny sposob manipulacji tekstem. Ja na pisalem ze Polska byla w dobrej kondycji gdy wzial ja w swoje rece Jaruzel. On rozpoczal z tego kraju robic bankruta. Reszte zrobili Balcerowicz z planem Sorosa sluzacym rozparcelowaniu Polski, oraz caly
20 letni okres zycia na kredyt. Smieszy mnie to co piszesz o splaceniu dlugow Gierka.
Tylko idiota bierze nastepne kredyty zeby splacic pierwsze po czym mowi ze dlugi splacil ale nie wszystkie tylko te pierwsze. Jak potrafisz dobrze liczyc to zajrzyj do liczk ktore sa dostepne w oficjalnych zrodlach. Gomulka zero dlugow, Gierek 10 miliardow USD, Jaruzelski 20 miliardow USD, Tusk 300 milardow USD.
To sa tylko dane dotyczace dlugu panstwowego i to za granica. Do tego nalezy doliczyc dlugi miast, gmin i wojewodztw, ktore za czasow komuny byly rowne 0 bo tamten system. Dzisiaj, w porannej audycji TOK FM – pani Paradowska przeszła samą siebie. Na chwałę obecnego rządu, ale i chyba do wykorzystania przez frację smoleńską, skrytykowała posła Kalisza (dlatego, że z SLD?) za to, że nie złamał prawa i w ostatnim możliwym terminie zwołał nadzwyczajne posiedzenie Komisji Sprawiedliwości.
Fakt, że była ona poświęcona „smoleńszczyźnie” wywołał u Gospodyni „ducha postosovieticusa”.
Ale może nie musiał wywołać bo być może jest jej istotną częścią. Do czego to już doszło!!!
Dodam, że jeżeli nie wiedziała o przymusie prawnym to tym gorzej dla niej bo coś mi to zakrawa na bliskość w antypodzie z red. Gmyzem.
byl sterowany centralnie i lokalni wladcy nie mieli prawa brac pozyczek na swoje rozdmuchane potrzeby. Co do hutnictwa to zaczynasz bredzic. Ameryka wlasnie wprowadzila zapory celne na stal importowana z Chin aby pomoc odbudowywac wlasne hutnictwo, podczas gdy Polska dalej wedlug ciebie powinna byc klientem i w tym Chinczykow. Zauwaz ze przemysl wlokienniczy ktory byl bardzo silnym przemyslem, polskie setki byly znane na swiecie, to rowniez dziedzina ktora wykonczyli reformatorzy.Mysle ze nie potrafisz czytac tekstu dluzszego niz 3 linijki. Gdzie ja napisalem o jakims proroctwie? Kazdy kto ma dobra pamiec pamieta jak tworca okraglego stolu niejaki Lech Walesa obiecywal swoim kolegom ze stoczni druga Japonie i po milionie zlotych.
Po dwudziestu kilku latach nie ma ani stoczni ani obiecanych milionow. Ale za to
sa miliony na emigracji za chlebem, bo w ojczyznie zabraklo dla nich pracy.
Ci ktorzy widza jak w innych krajach sie zyje po prostu wiedza kto doprowadzil do sytuacji w ktorej jest dzisiaj Polska. Ich nie dziwi to ze sa nawolywania: „jeszcze wiecej krwi”. Jak to mowia: nie ma dymu bez ognia. Cos na tej zielonej wyspie jest nie tak skoro rosnie grupa niezadowolonych, a kazdy nowy rocznik wchodzacy w dorosle zycie to nowy doplyw burzacej sie krwi. Ja tylko stwierdzam fakty, a jak nie w smak te fakty, tym gorzej dla faktów. Mam takie pytanie: po jaką cholerę ( oprócz dojenia podatnika z pieniędzy na bezsensowe badania) pobierano probki z samolotu, z góry wiedząc, że badania i tak jego obecność potwierdzą? Jeśli obecność trotylu będzie potwierdzona, podczas gdy wykluczone są inne przyczyny ewentualnego wybuchu (kształt i osmalenie elementów samolotu), to jaki wniosek będzie wyciągnięty? Dla mnie sprawa jest prosta. Dla jednych wybuch a jednocześnie zamach był, a dla drugich nie było ani jednego ani drugiego.
Jedyny plus tej sytuacji jest taki, że prokuratorzy i przeróżni „badacze” a i dziennikarze mają zajęcie i nie grożą im zwolnienia grupowe.
Lodz kiedys slynaca z przemyslu wlokienniczego jest dzisiaj miastem tracacym swoja pozycje w Polsce. Tak mozna pisac bez konca. Huta Stalowa Wola ktora dzieki lecencjom z IHC produkowala najnowoczesniejsze maszyny budowlane dzisiaj ma juz byc w rekach Chinczykow tylko po to aby stworzyc baze do wjazdu z ich wlasnymi produktami pod szyldem tej huty. Ludzie, obudzcie sie, to trzeba byc slepym zeby nie widziec co sie z tym krajem stalo i stale dzieje.

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Nie Sty 13, 2013 8:17 pm

Otóż moim zdaniem ważne jest także kto zaczął, bo najpierw ważna jest prawidłowa diagnoza, a obecnie stwarzanie i utrwalanie w opinii publicznej przekazu, że są dwie strony łaknące krwi i szczujące na siebie wzajemnie, to bzdura. Żadnej symetrii tu nie ma. I nigdy nie było. Niestety może to wiadomość dla wielu przykra, ale początki mowy nienawiści znajduję w Radiu Maryja. Pamiętam rok 1995 i wybór Aleksandra Kwaśniewskiego na prezydenta. Byłam wówczas dość częstą słuchaczką tego radia i pamiętam te istne seanse nienawiści serwowane po jego wyborze.’
Szanowna Pani Redaktor, słusznie Pani zwraca uwagę na konieczność prawidłowej diagnozy. Nie jestem jednak przekonany i nie wiem dlaczego akurat Pani sięga tylko do 1995 roku i wyboru Aleksandra Kwaśniewskiego na prezydenta. Przecież to zjawisko narastało od 1989 roku. Można i dalej sięgać wstecz … lecz, jak pamiętam mowę nienawiści czasów Rzeczpospolitej Ludowej, to osiągnęła ona poziom co najwyżej ‘warchoła’. Dzisiaj byłby to komplement. Jak nazwać język Lecha Wałęsy gdy rozpoczął ‘wojnę na górze’ ?, jakim język posługiwała się ówcześni prominentni działacze ‘Solidarności’ ? … ba !, jakim językiem posługiwali się politycy i dziennikarze ? Epitety w stylu ‘towarzysz szmaciak’ używane były na wszystkie możliwe sposoby. To był język nienawiści i pogardy. Autorzy, w swej beznadziejnej bezmyślności zapomnieli tylko, że pogarda działa w obie strony … my gardzimy nimi, a oni gardzą nami. Na wyższym poziomie intelektualnym, mowa nienawiści przejawiała się, na przykład, w próbie redefiniowania pojęcia ‘homo sovieticus’, jako bezradnego, uniżonego, podporządkowanego władzy bezmózga. Uznano widocznie, że Polacy to wszyscy antyrosyjskie barany i nie czytali Zinowiewa, bo to Ruski.‘Eurodeputowany Siwiec nie zdzierżył i wypisał się z SLD, które sam współtworzył.
I co dalej lewico?….’
Szanowna ‘mag’, uważasz, że losy lewicy zależy od byciem lub nie byciem w niej jakiegoś europosła …. zdumiewając logika. Wiesz co jest najzabawniejsze w odejściu Siwca – argumentacja, że opuścił SLD, bo partia ‘prowadzi politykę, która nie gwarantuje wyjścia z opozycji’. Mogę Siwcowi wyjaśnić co jeszcze nie gwarantuje SLD, nie gwarantuje intratnych posad i związanych z tym apanaży, nie gwarantuje pewności ponownego wyboru do Parlamentu Europejskiego, nie gwarantuje również stałej obecności w mediach. Natomiast gwarantuje ciężką pracę bycia w opozycji.
Na razie Siwiec rozbawił mnie argumentacją, zobaczymy jak zachowa się dalej, czy haniebnie jak Arłukowicz, czy honorowa jak Palikot.
Piszę to, nie dlatego, że chciałbym licytować; kto zaczął, kto był pierwszy i kiedy to się zaczęło, lecz dlatego aby pokazać, że to jest droga donikąd. Również doszukiwanie się symetrii czy braku symetrii jest jałowe. Odpowiedzi powinniśmy szukać, zadając pytanie; jakie okoliczności powodują, że emocje społeczne w ten sposób się uzewnętrzniają ? Od zawsze przyczyny tkwiły w nierównościach społecznych, ekonomicznych i prawnych. To one powodują, że Jarosław Kaczyński i kompani, znajdują posłuch wśród części społeczeństwa. To one powodują, że obywatele w znacznej części czują się wykluczeni i bezsilni wobec poczynań władz. Na nic zdadzą się dobre intencje i deklaracje, jeżeli komunikacja między władzą i obywatelem jest jednostronna, z góry do dołu, odwrotnie nie ma, albo jest wymuszona … najczęściej przypomina pisanie na Berdyczów. Władza udaje, że słucha i następnie robi swoje. Reakcja władz sprowadza się do; cięcia, komu by tu jeszcze zabrać, jaki przepis prawa zaostrzyć, co by tu jeszcze zabronić i penalizować, nakazać i zakazać … oczywiście zawsze nazywa się to reformą i zawsze towarzyszy temu zasada, najpierw podzielimy, pokażemy ‘wroga publicznego’, poszczujemy jednych na drugich i zrobimy swoje. Przez ostanie 22 lata to już chyba wszystkie warstwy społeczne, grupy zawodowe, w zależności od celów i okoliczności ukazywane były jako ‘wróg publiczny’.
Jest takie powiedzenie, że do stawu można wrzucić mały kamyczek, który wywoła nieznaczne wzburzenie wody, albo wielki kamol, który spowoduje falę podmywającą brzeg, na którym stoi wrzucający. W Polsce tych kamoli wrzucono bardzo dużo.

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Nie Sty 13, 2013 8:19 pm

Problemy lewicy tak jak każdej innej formacji politycznej zawsze tkwią w elektoracie w jego poglądach, w jego zapatrywaniach i jego interesach. Na przykład, problem Platformy, a co za tym, jej nijakiej polityki, leży w tym, że dla znaczna część jej wyborców, oceniam na jakieś 20 do 30 procent, przesłanką głosowania jest kalkulacja polityczna a nie rzeczywiste poglądy polityczne. Dla SLD ważnym czynnikiem określającym jej program polityczny jest niejednolitość poglądów elektoratu, o ile w sprawach nierówności ekonomicznych i wynikających z tego wykluczeniach społecznych, poglądy są jednoznaczne, to w sprawach światopoglądowych już nie, a w sprawach obyczajowych, u części, nawet konserwatywne. Co nie oznacza, że SLD jako partia lewicowa, nie powinna już zajmować się sprawami obyczajowymi … nie !… powinna, lecz inaczej, mniej hałasu i wrzasków a bardziej ewolucyjnie. Ruch Palikota bazuje na elektoracie skrajnie antyklerykalnym i o jednoznacznie skrajnych poglądach obyczajowych i praktycznie pomijany jest całkowicie problem nierówności ekonomicznych, wynikającego z tego rozwarstwienia społecznego, wykluczenia ekonomicznego, ubóstwa i nędzy.Nie ma chyba bardziej zakłamanej moralności niż polska właśnie. Całe Himalaje hipokryzji, stanowienie surowych praw w sejmie, wbrew oczekiwanim wyborców, i bez możliwości ich egzekwowania. Jak się mają np. sondaże w sprawie aborcji, czy stosowania metody in vitro- rozważa sie nawet karalność takich praktyk – do narzuconych przez polski sejm realiów?
Kto i jak może powstrzymać rozkwit podziemia aborcyjnego w kraju czy wyjazdy za granicę w wiadomej sprawie.
Degeneratów ci u nas nie brak, podobnie jak we Włoszech i innych krajach. Niekoniecznie zaraz wśród prezydentów, czy premierów, ale nieco niżej postawionego ludu bożego, a także wśród jego pasterzy.Jakoś przetrwałem dwa tygodnie rehabilitacji w „świętym” miejscu. Zapytany, czy stwierdzam jakieś usprawnienie „członków” potwierdziłem taki fakt, ale zapomniałem, o jakie usprawnienie chodziło. Po powrocie do domu przypomniałem sobie jednak moje nowe osiągnięcie: Umiem już trzymać szczotkę do zębów w lewej ręce i prawą ręką wycisnąć na szczotkę pastę – to było niemożliwe przed turnusem. Ludzie sprawni może śmieją się z takiego usprawnienia, ale dla mnie to było „osiągnięciem”. Szczotki nie da się położyć i umieścić na niej pastę, bo się obróci przy zetknięciu z pastą i wszystko spadnie. Stosowałem skomplikowaną metodę „współpracy” obu rak i brzegu umywalki, ale był kłopot przy odłożeniu tubki i przejęciu szczotki do działania. Chciałem nawet skonstruować specjalny uchwyt do szczotki, ale nie zdążyłem.
Pobyt był więc udany, choć w tym tempie rehabilitacja potrwa kilkaset lat, a koniec świata bliski, więc nie liczę na to, że będę mógł uczestniczyć w marszach „patriotów” – nawet w pobliskim Opolu, gdzie PiS będzie maszerował pod hasłem „Tu jest Polska”. To dla mnie żadna nowość! Ja o tym wiem, dotarło to do mnie kilkadziesiąt lat temu i raczej nie zależy mi na tym, abym sobie to przypomniał codziennie. Na ten temat może się wypowiem na blogu o Śląsku, zapłodniony ideami Kaczyńskiego, Jarosława, prawnika z bożej łaski.
Tu tylko kilka refleksji z zupełnie innej beczki. Moje pierwsze śniadanie w domu przebiegało rutynowo – zacząłem od włączenia lokalnego radia. Weszliśmy w środek audycji, w której pani dziennikarka pyta Anię, czy miała marzenia jako dziecko i czy się jej spełniły. Myślałem, że to w związku z Mikołajem, ale z dalszej rozmowy wynikało, że chodzi o problem osób niepełnosprawnych. Ania od dziecka jest niepełnosprawna ruchowo i dzielnie walczy, aby być samodzielną, nawet wywalczyła sobie windę z mieszkania, bo matka ma już uszkodzony kręgosłup od tego targania córki i wózka po schodach. Dalsza rozmowa była z kimś od towarzystwa autystycznego. Mniemam więc, że chyba zbliża się kolejny „światowy dzień niepełnosprawnych”, a chyba niedawno coś takiego już słyszałem.
Konsumując nasze znakomite śniadanie emeryckie, zapytałem żonę o jej marzenia młodzieńcze. Znałem jedno: Zawsze marzyła, aby mieszkać w takim pokoju jak w akademiku. Przyznała się dzisiaj też do drugiego marzenia: Chciała mieć dobrego męża.
Niestety spełniły się jej marzenia tylko w połowie – kończy życie w jednym pokoju, nawet lepszym niż w akademiku, tylko bez miłych koleżanek, a ze zgrzybiałym staruszkiem.
Przeszła etapy euforyczne przy uzyskaniu pierwszego mieszkania (2 p+k) , ładnego i pięknie położonego w parku w Wałbrzychu, poprzez spółdzielcze mieszkania w Opolu (3 p+k), własny dom jednorodzinn (4p+k+g+pi), aż do jednego pokoju w tymże domu, bo resztę zajmują „zstępni”, których za wcześnie wpuściliśmy do domu. Tak to spełniły się jej marzenia młodzieńcze – wylądowała we jednym pokoju! Jej marzenia spełniły się chociaż w 50 %, a co z moimi?
Ja też miałem marzenia:
Chciałem być bogaty i zakupić małą wyspę blisko Tahiti, z gromadką dziewcząt Hula, Hula, z girlandami kwiatów i opalającymi się topless, a cóż mi zostało? Oglądać w Internecie obrazy Gauguina i słuchać z komputera „Tahititrott” Szostakowicza. Oryginały impresjonistów widziałem w Paryżu.
O dobrej żonie nie marzyłem, ale udało mi się takową podłapać.
Tak to jest – niejeden chciałby w życiu zagrzmieć, a wychodzi mu „plim”!
To znana historia o muzyku, który na n-tej stronie partytury wstaje, uderza raz w triangel – co brzmi „plim” i siada, a tak bardzo chciał zagrzmieć, jak siedzący obok kolega bijący w kotły…
Po co te wielkie słowa – „przyzwolenie na prostytucję”, „stręczycielstwo”? „We własnej rodzinie”?
W związku z tym wyborcy SLD i wyborcy RP, to nie jest suma zbiorów a iloczyn zbiorów, więc dążenie do prostego połączenia obu partii byłoby błędem taktycznym. Nie przeszkadza to jednak, nawet w daleko posuniętej, współpracy Sojuszu z Ruchem Palikota. Stąd też, uzasadnienie Marka Siwca, dla mnie, jest nieprzekonywujące a świetle wyników sondażowych, jednej i drugiej partii, logicznie sprzeczne.

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Nie Sty 13, 2013 8:20 pm

Wczoraj moje radio Pogranicza zapowiadło głeboki niż i opady sniegu .
Od godziny pierwszą widomościa tego radia sa komunikaty o dużych opadach sniegu do 15 cm , a nawet w okolicach Rostoku i na wyspie Rugi występuja kłopoty komunikacyjne .Patrze ,za moim oknem od dwóch godzin narastajaca śnieżyca .
Przed nami „goracy ” politycznie tydzien . Czesto blogowicze pisza a co porabiali 12/13 grudnia roku pamietnego .
Byliśmy z kilkoma przyjaciółmi w Teatrze Współczesnym na „Szewcach” Stanislawa Ignacego Witkiewicza (premiera 4 grudnia ) Program na stronie tytułowej nad napisem „SZEWCY ” przedstawiał sytylizowaną flagę biało-czerwona a’la Solidarność. Wróciliśmy do domu z kłopotami z powodu wielkiego jak na Szczecin opadu sniegu .Ja akurat gościłam swoją przyjaciółkę z Warszawy. Przyjechała w odwiedziny, niedzielny obiad miał być w domu mojego brata. W nocy, kiedy po długich pogaduszkach miałyśmy zasypiać, ona usłyszała zza ściany głos gen. Jaruzelskiego, wybudziła mnie, włączyłyśmy radio i telewizor… no i wczesnym rankiem brnęłyśmy piechotą przez zmrożony Wrocław na Dworzec Główny, żeby złapać pociąg do stolicy. Byłyśmy ciężko przerażone. Koleżanka zabrała cały zapas żywności, jaki miałam w domu, kilka termosów z kawą i herbatą – nie miałyśmy pojęcia w jakim czasie i czy w ogóle dojedzie ona do domu. Do pociągu wsiadła cudem, czy dojechała? długo nie wiedziałam – nie działały telefony!
Po drodze obserwowałyśmy, jak dozorcy zdzierają i zdrapują ze ścian przeróżne plakaty i napisy, widać obudzono ich jeszcze wcześniej, niż my wyszłyśmy z domu. Na ulicy stały czołgi… zastanawiałyśmy się, czy ci w środku, to Polacy… czy też ktoś inny? Początki stanu wojennego wspominam, jako bardzo dramatyczne i traumatyczne. Jadąc ul. Grabiszyńską do pracy widziałam pacyfikacje Hutmenu i Fadromy. Robotnicy stojący za ogrodzeniem, czołgi pod bramą, szeregi ZOMO pod murami ogrodzenia. Wyglądało to groźnie, nie było wiadomo, jak się skończy.
Później już z dnia na dzień było lepiej, bo człowiek ma jakąś pasję przetrwania w każdych warunkach. Kiedy już uwierzyliśmy, że jednak nie wejdą… było lżej.Mamy identyczne odczucia, wtedy i po latach. Zabawne było np. jak moja siostra dostała się z Gliwic do Opola na wigilię. Wzięła zaświadczenie ze swojego szpitala – Instytutu Onkologii, że musi jechać do specjalisty, doktora G. do Opola. Nie skłamała, bo i doktorem byłem i znałem się na tradycjach bożo-narodzeniowych, chociaż już byłem bezbożnikiem.
Zielonych ludków nie cierpiałem, a gdy już można było jechać samochodem to przestałem brać za karę autostopowiczów „pachołków Jaruzelskiego” jadących na przepustki. Przedtem zabierałem żołnierzy z opolskiej jednostki i dzieci do szkoły, szczególnie przy złej pogodzie. Było śmiesznie, bo mój siostrzeniec wtedy też był „pachołkiem Jaruzelskiego” i warował w czołgu na rogatkach Opola w kierunku południowym (moim). Tam też zawsze pojawiali się chłopcy na przepustce.
Potrafiliśmy się śmiać z tych wojskowych porządków w fabrykach, kiedy to pokazywano plac z byle jak ustawionym jakimś sprzętem… a następnie tenże sprzęt w równym szeregu… i ten komentarz; „a jednak można!
Wracając do „Szewców ” ,a mam przed soba Książke „40 lat Teatrów Dramatycznych w Szczecinie ” wydanie z roku 1985, to licznych aktorów i twórców tego spektaklu już niema na tej ziemi . Reżyserował gościnie Witold Skaruch ( wtedy bodaj pracował we Wrocławiu ) .
Dyrektorem tego teatru i kierownikiem artystycznym od 1.01 1976 – sierpien 1979 byl Maciej Englert .Dzieki niemu goscinie wystepowali znani aktorzy scen Warszawskich w tym żona Macieja- Marta Lipinska ,ktora dobrze pilnowala przebiegu dyrektorskiego stażu męża i … w odpowiednim czasie ,po odejściu Axera ,Maciej Englert objał szefowanie teatrem Współczesnym w Warszawie .

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Nie Sty 13, 2013 8:22 pm

Jeśli zaś chodzi o mniejszości narodowe (tu akurat niemiecką) zwolnione z obowiązku przekroczenia 5% progu wyborczego w wyborach do Sejmu, to akurat zgadzam się z Prezesem (kryterium etniczne nie powinno w żadnym wypadku nikogo preferować do parlamentu ogólnokrajowego). Co innego wybory regionalne do władz samorządowych, do których każda grupa stowarzyszona w komitet wyborczy, może sobie obrać dowolną identyfikację (nie tylko etniczną czy narodową). Cała reszta przywilejów o której baja Prezes, jest adresowana tylko i wyłącznie do danej grupy i nikt na siłę nikogo nie zmusza do korzystania z nich. Te przywileje są na tyle neutralne, że ktoś kto nie czuje się Niemcem, lub kimś innym, nie może doznać żadnego uszczerbku z ich powodu.Dodał również, że jego zdaniem rozwikłanie katastrofy smoleńskiej na poziomie procesowym jest możliwe tylko z pomocą ustawy. – Nie liczcie na żadne komisje międzynarodowe, to musi być wyjaśnione w Polsce – podsumował Kaczyński.
Stwierdził, że sam jest przekonany, iż katastrofa smoleńska to był zamach, a gdyby nie doszło do niego podczas podróży do Katynia, to doszłoby podczas późniejszego wyjazdu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do USA, ale nie na terytorium Ameryki.„Dodał również, że jego zdaniem rozwikłanie katastrofy smoleńskiej na poziomie procesowym jest możliwe tylko z pomocą ustawy. ? Nie liczcie na żadne komisje międzynarodowe, to musi być wyjaśnione w Polsce ? podsumował Kaczyński.”
Gdyby twoj brat byl prezydentem i zginal tak jak Lech Kaczynski co bys zrobil bedac w jego skorze? Pewnie powiedzialbys tak, to moja wina ze mu pozwolilem wsiasc do tego samolotu? Tak, to moja wina bo dzwonilem do niego gdy lecieli? Albo moze powiesz ze bys powiedzial, ze to twoja wina ze nie wsiadles za niego do tego samolotu?Cieszy mnie, ze podobnie widzimy charakter. Od dłuższego czasu przewijam jego komentarze, nie czytając. Wczorajszego nie mogłem nie zauważyć, bo był ostatnim, a więc tym, od którego zacząłem przeglądanie komentarzy przed wyłączeniem komputera … i jak byk… był atak na mnie, więc przeczytałem uważnie ten bełkot, szczególnie ciekawy przez to, że niewiele miały jego głupoty związku z tym, co ja napisałem o słowach Kaczyńskiego w historycznej auli mojego dawnego miejsca pracy. Po mojej śmierci cały naród powinien przed tym budynkiem stawiać lampki, jak przed ostatnim miejscem pracy prezydenta w Warszawie.
Zastanawiałem się nawet, czy zacząć „pyskówkę” i próbę wychowania trolla, ale byłem zbyt zmęczony i zapisałem tylko jego komentarz na dysku i poszedłem spać. Widać nie spał jeszcze i wyręczył mnie w podstawowym wniosku. Delikatna wersja – odczep się! Można po prezydencku – coś o „spieprzaniu”, albo patriotycznie-ludowo „odp….l „się!
Pod koniec coś gadał o moim wstydzie, gdy się dowiem prawdy – chyba o Kowalczykach? Jestem przekonany o tym, że znam prawdę o Smoleńsku, może niepełną ze względu na nieznajomość treści rozmowy telefonicznej bliźniaków.
To mnie zmobilizuje do napisania w innym komentarzu obszernej wersji prawdy o braciach K., bo byłem u źródła nieskażonej informacji. Pracowałem z nimi w niewielkiej społeczności przez wiele lat i mam prawo moralne napisać prawdę o ich działalności w Opolu, dodając to, co milicja mozolnie stwierdziła, badając ich zachowanie na wsi, gdzie byli świetnie znani. Nie zrobię tego dziś, ale mam prawo stwierdzić jak prezes, że wiem, ale powiem tylko, że byli złodziejami i podpalaczami i na wsi i w Opolu, a wysadzenie auli to nie był żaden czyn patriotyczny, liczyli na profity ze strony antykomunistów zachodnich i w tym celu gromadzili kompletną dokumentację fotograficzną swoich działań. Taki drobiazg jak umieszczenie w łazience ogromnego posteru Adolfa Hitlera chyba też odrobinę świadczy o ich mentalności – polski patriota ma chyba innych idoli (np. tych co coś tam ukradli).
Jeszcze drobiazg: wie coś, czego nawet MAK nie wiedział lub komisja Millera, dla mnie to też jest szok. Marcin zdradził nieopatrznie, że to Jarosław zadzwonił do Lecha!!! Wszyscy myślą, że było odwrotnie! Skąd Jarosław miał telefon satelitarny i znał jakieś sekretne kody, aby dzwonić do państwowego samolotu wojskowego???
Normalni ludzie ktorym zdarzy sie takie nieszczescie chca aby prawda jakakolwiek by ona nie byla aby zostala wyjasniona. Tego domagaja sie zarowno ci ktorzy zyja i sa bliskimi osob uczestniczacych w tej katastrofie, jak tez zmarli (oczywiscie dla wierzacych), bo niewierzacy uwazaja ze zakopane kosci nie maja glosu.
Poki co pozyjemy zobaczymy. Gdy prawda ujrzy swiatlo dzienne prawdopodobnie
twoje uczone wywody na temat auli, braci Kowalczykow itp beda li tylko dowodem
twojego wstydu jakim bylo gdybanie zanim przemowily dowody. To nie jest naukowe podejscie ktorym sie starasz na kazdym kroku sie podpierac, tym bardziej ze podobno reprezentujesz nauki scisle.
Podoba mi się, że nie liczy na komisję zagraniczną (Selbst ist der Mann, sogar ein Hampelmann). Wystarczy wyciągnąć z lamusa „białą damę” Macierewicza, gdy prezes będzie premierem – po co mu fachowcy? ON naprawdę wie, kto jest winny katastrofy i może jeszcze Bielan, świadek rozmowy z bratem. Dla zmylenia przeciwnika pieprzy o zamachach dokonanych i planowanych. Szkoda, że zamach nie wystąpił nad oceanem, bo Rosjanie nie potrzebowaliby badać przyczyn katastrofy, a prezes i tak wiedziałby, ze to Putin i Tusk wystrzelili rakietę.

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Czw Sty 31, 2013 10:05 pm

Wymienianie Francji jednym tchem z Polska, jesli chodzi o przepracowywanie historii Zydow i Holokaustu w czasie II wojny swiatowej, wydaje sie nawet dla mnie, czlowieka ktory nigdy nie byl frankofonem, niesprawiedliwe dla Francji. Francja, niestety dopiero po smierci Mitterranda (bardzo wybitnego Prezydenta), mogla zdobyc sie na wielkie moralne oczyszczenie. Socjalista Mitterrand, byl wysokim urzednikiem Rezemu Viche, rownoczesnie szpiegiem de Gaulle-a. Rezemu Viche, ktory najpierw nakazal Zydom w swojej strefie nosic gwiazde Dawida, a pozniej bez niemieckiej pomocy (sami francuscy zandarmi i policja) deportowal Zydow na wschod, do obozow zaglady. Dopiero po jego smierci i pod rzadami Chiraca, ktory nalezal juz do powojennej generacji politykow, odbyla sie w Francji wielka spoleczna, polityczna i historyczna debata. Debata, ktora uzmyslowila mlodym Francuzom, ze z duzom prawdopodobienstwem nie wszyscy ich dziadkowie walczyli w Resistans. Czy debata ta byla latwa dla Francji?, czy cos jej przyniosla?, czy byla konieczna?. Tylko na to ostatnie pytanie moge zdecydowanie odpowiedziec TAK. Polprawdy, zaklamania i przemilczenia zatruwaja dusze i spoleczenstwa. Prawda oczyszcza, mamy na to wielkie i nieodzowne slowo w naszej cywilizacji, jest nim KATHARSIS, powtarzajac za Arystotelesem. Czy to wszystko ma cos wspolnego z Polska? To on, przemawiajac w Rzeszowie dal do zrozumienia ze traktat z Jalty byl zdrada. Kaczynski domaga sie odszkodowania od zdrajcow. Tak okreslil USA, Brytanie i Francje. Czy to oznacza ze Kaczynski chce oddac Wroclaw i pozyskac Lwow?
Jezeli tak to nalezy zaczac sie przygotowywac do wojny na dwoch frontach lub zamknac Kaczynskiego w Tworkach. To podobno rowniez ladna
miejscowosc.
W sprawie Kataryny mysle ze nie warto sie tym zajmowac. Jezeli ktokolwiek jest zainteresowany tematem powinien sprawdzic
w US czy podawane informacje o ministrze sprawiedliwosci sa prawdziwe. Nie scigajmy tego co przynosi wiadomosci. Zajmijmy sie wiadomosciami.
Ostatecznie bloger reprezentuje samego siebie, a np dziennikarz reprezentuje rowniez pracodawce i spoleczenstwo.
Z ubolewaniem zaznaczam ze to w Polityce widzialem artykul pod tytulem „Im Garzej w Rosji tym lepiej”. Musialo to byc spowodowane atakiem rusofobi. Artykol byl oparty o nie sprawdzone informacje ktore okazaly sie klamstwem.
Tu chcialbym zwrocic uwage na dwie bardzo powazne choroby spoleczne, antysemitysm i rusofobie.
Anysemitysm w Polsce jest faktem. W mojej wlasnej rodzinie w Polsce sa tacy ktorzy by chwycili za siekiery i ruszyli na Zydow gdyby tyko na to zezwolono. Kiedy zapytalem dlaczego tak nienawidzicie Zydow, okazalo sie ze nie wiedza dlaczego. Powiedzieli ze wszyscy ich nienawidza.
Irronicznie jeden z tych antysemitow zostal pobity na ulicach Warszawy dlatego ze w opini napastnikow wyglada jak Zyd.
Czyli antysemitysm przemienia sie w paranoje.
Tak samo paranoja jest rusofobia. To jest bardzo niepokojace i moze miec konskwencje. Ale na tym sie nie konczy. Rasizm rowniez jest choroba spoleczna.
Barack Obama czesto jest opisywany w polskiej prasie jako, czarnuch, czarnoskory lub murzyn. Tak jak by to bylo w Ameryce w czasach niewolnictwa. Czas zauwazyc ze niewolnictwo sie skonczylo.

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Czw Sty 31, 2013 10:06 pm

szczególnie reakcja na nią, wydaje mi się ze wszech miar dziwna. Rozejrzyjmy się: przecież zupełnie otwarcie, oficjalnie są rzucane na ludzi okropne pomówienia, najczęściej bez żadnych skutków dla oszczerców. W Sejmie i poza Sejmem. Wystarczy nazwać taki wybryk walką polityczną i już inaczej się go traktuje. Można oczywiście podać oszczercę do sądu, co trwa kilka lat, ale nawet wyrok sądu niczego nie załatwia: sam prezydent, profesor prawa, nie wykonuje wyroku sądu nakazującego mu przeproszenie pana Wachowskiego, a co dopiero mówić o innych.
Wiele pomówień pojawia się też w gazetach, często ładnie opakowanych w pseudonaukową otoczkę, jak to ma miejsce w przypadku obrzydliwych pomówień „lustracyjnych”.
A ile też razy dziennikarze „śledczy” niszczyli lub próbowali zniszczyć ludzi, a potem w sądzie tłumaczyli się, że zachowali rzetelność dziennikarską, starannie badali co mogli, że interes społeczny itd.
To samo ma miejsce w przypadku antysemityzmu, którego wielu się nie wstydzi i którego się nie zwalcza. Pełno jest publikacji, a w internecie stron pełnych nienawiści do Żydów.
Skoro ludzie nie anonimowo tak się zachowują, cóż można wymagać od anonimowych blogowiczów.
Co można w tej sytuacji zrobić?
Można odpowiedzieć na oszczerstwo: „WYDAJE MI SIĘ, że oszczerca jest nikczemnikiem bez sumienia, skoro napisał oczywistą nieprawdę”, i całkowicie olać co nikczemni ludzie o mnie czy o moich bliskich piszą. (Ważne żeby napisać: „wydaje mi się”. Pan Palikot wie co robi mówiąc że wydaje mu się to czy owo, a nie że jest tego pewien.)
Kto chce, może dochodzić sprawiedliwości przed sądem.
To samo dotyczy blogów. Z tym że gospodarz czy moderator ma prawo usuwać oszczerstwa a także wredne wypowiedzi, atakujące ludzi za ich pochodzenie, wyznanie czy upodobania. Jeśli tego nie robi, sam zmienia charakter dysputy na blogu – sobie wystawia świadectwo.
Póki kłamstwa, brutalność i chamstwo nie spotkają się z powszechnym ostracyzmem, niewiele się zmieni.Jeszcze raz pozwolę sobie zabrać głos, na zasadzie wolnego skojarzenia.
W jakiej epoce żyjemy?
O ile znam historię Antyku, Herostrates był tylko jeden. Dlaczego w dzisiejszych czasach straceńców którzy za wszelką cenę chcą zaistnieć, nawet kosztem okrycia się niesławą i okazania swej bezprzykładnej indolencji, jest coraz więcej?
Bombardowanie informacją, tempo zmian, czynniki kancerogenne, stressy wywołane życiem w nienaturalnym, sztucznym środowisku, powodują destabilizację psychiki?
Jak głupim, czy nieodpowiedzialnym trzeba być, by zabierać głos w sprawach absolutnie sobie nieznanych?
Jak pyszałkowatym, bezczelnym, chamskim, niekulturalnym, trzeba być, by obrażać innych ludzi, lub dyskredytować ich opinie bez argumentów merytorycznych?
Jakie zadufanie i pewność siebie trzeba przejawiać, by przypisywać sobie monopol na rację, patriotyzm, genialność, przenikliwość, wizjonerstwo……..
Polityk, czy blogowicz, powinni przestrzegać reguł, ogólnie przyjętych za przyzwoite, fair play………
Pisanie ich pod siebie, jest tej zasady złamaniem.
W społeczności wirtualnej, jedyną karą mógłby być starożytny sposób- ostracyzm, lub bojkot, brak polemiki i komentarzy.
Zakończę anegdotą, która jednocześnie przekazuje głębokie przesłanie buddyzmu.
Na klatce schodowej domu, gdzie mieszkałem, na ścianach, a także w windach, młodzież wypisywała różne rzeczy. Przeważnie były to życzenia dla różnych osób, głównie kibiców Legii, ale także w ogóle skierowane do rodzaju ludzkiego. Z satysfakcją zauważam stały postęp w edukacji młodzieży, jako że coraz mniej jest błędów, nawet w słowach pochodzenia obcego, takich jak fuck you czy love. Nawet rysunki genitalii są jakby staranniejsze, a gwiazda Dawida, towarzysząca różnym wezwaniom, co robić z Żydami, czasami jest już – prawidłowo – sześcioramienna, a nie – jak w poprzednich latach – pięcioramienna.

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Czw Sty 31, 2013 10:07 pm

Bardzo się ucieszyłam, że się panu Redaktorowi podobał mój ukochany Wrocław. Mieszkam tu od 1948 roku, pod moim domem jeszcze dość długo stało działko przeciwlotnicze „zenitówka”. Na lufie kręciłam się, jak na karuzeli a mój brat celował w niebo. Wokół było pełno łusek od pocisków a w krzakach znajdowaliśmy wojskowe pasy z klamrą na której pisało „Gott mit uns” – co nas dziwiło – pasy te były z tektury!!! Rozwarstwiały się pod wpływem wilgoci.
Wrocław był morzem ruin. Teraz wygląda, jak nowoczesne, piękne, europejskie miasto. Warto było zobaczyć oprócz wymienionych przez Pana Redaktora obiektów jeszcze odrestaurowane; Operę, Hotel „Monopol”, gdzie kręcono sceny do „Popiołu i diamentu” a także dom towarowy „Renoma”. Odnawiano te obiekty nie oszczędzając na materiałach, pieniądzach i z dbałością o detale. Jestem naprawdę dumna z mojego miasta, do którego trafiłam z rodzicami, jako wygnaniec c centralnej Polski.Obrona artykulu w „Der Spiegel” (niemieccy czytelnicy magazynu w listach do redakcji nie poruszaja kolaboracji Polaków) przypomnialy mi oswiadczenie które musial podpisac Zygmunt Freud zanim pozwolono mu wyjechac do Anglii. Wyjezdzajac do syna (architekta Ernsta Ludwiga Freuda – który wybudowal wille Frank kolo Berlina w Geltow). Oswiadczajac ze nie zywi zadnych urazów wobec (niemieckich faszystów) sprawujacych wladze dodal od siebie : „Ich kann die Gestapo jedermann weiterempfehlen !” czyli po naszemu : Gestapo moge polecic kazdemu ! Kwitujacy odbiór oswiadczenia gestapowiec byl na tyle glupi ze nie wyczul ironii i Freud mógl bez przeszkód wyjechac do Anglii. Gospodarz forum zezwala Niemcom na prymitywne próby pisania historii na nowo zapominajac jak piekna byla Polska z której byli dumni ludzie zanim nie zostala przez „Herrenrasse” zniszczona !
Za nic nie chciałabym tam wrócić.1. Anonimowość to to, co blogerom pozwala rozwijać skrzydła. To tarcza i maska, coś co daje poczucie bezkarności i nietykalności, a dzięki temu daje odwagę pisania rzeczy, których pod własnym imieniem i nazwiskiem nigdy by nie opublikowali. Jest to zarazem wartość, jak i przekleństwo Internetu, bo, nie oszukujmy się, więcej tu bezmyślnych „bluzgaczy”, niż ludzi piszących wartościowe teksty. Tych pierwszych zupełnie pomijam w dalszej części, bo uważam, że to rodzaj folkloru, z którym trzeba się nauczyc żyć.
2. Anonimowość w Internecie nie istnieje, a zwłaszcza nie ma wiekszych kłopotów z zidentyfikowaniem kogoś, kto pisze regularnie (no chyba, że rzeczywiście zna się na rzeczy i bardzo pilnuje, ale nawet wtedy są szanse na pomyślną identyfikację). Jednak do tego wymagane są narzędzia, które musi uruchomić aparat państwowy.
3. Państwo może się z łatwością dowiedzieć kim jest ten, czy inny bloger, nie na tym więc polega problem, ale na tym kiedy te narzędzia uruchamiać. Moje zdanie jest takie, że bloger nie musi być człowiekiem uczciwym, odpowiedzialnym, prawdomównym itd. Pisze subiektywnie, często bazując na odczuciach, dając upust swoim sympatiom i antypatiom, fakty interpretując tak, aby pasowały, wyolbrzymiając je lub umniejszając i jest to jak najbardziej w porządku dopóki nie wkracza na śliski teren oszczerstw i rzucanych lekką ręką oskarżeń. Wtedy wg mnie powinno zadziałać normalne prawo do obrony i, albo z urzędu (jeśli dotyczy to majestatu Rzeczypospolitej), albo na wniosek poszkodowanego bloger anonimowy automatycznie powinien stawać się blogerem znanym z imienia i nazwiska. No i teraz wszystko zależy od rozsądku obu stron, aby mechanizm nie stał sie karykaturą, jak nie przymierzając sprawa Huberta H.
4. W historii kataryny i ministra Czumy uderza własnie to – nie podejmuję sie oceny tego, co napisała kataryna o ministrze – jego reakcja była nierozsądna dlatego, że obrona dobrego imienia pana Czumy kosztem uwikłania rządu RP w oficjalne procesy z blogerami, jest karykaturą praworządności i wcale obronie dobrego imienia nie służy.
Wystawę oczywiście widziałam i potwierdzam opinię pańską, że powinna być obejrzana przez młodzież, w pierwszej kolejności. Starszym też się przyda trochę wspomnień i obejrzenie się wstecz.

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Sro Mar 06, 2013 6:39 pm

Poglądy, a inteligencja to nie są tak całkiem spójne sprawy. Znam bardzo inteligentnych ludzi z wyższym wykształceniem którzy też mają zdecydowanie negatywne stanowisko wobec mniejszości seksualnych i tez nie krępują się w głoszeniu swych poglądów.
Wypowiedź Wałęsy skrajnie niedyplomatyczna , ale on taki jest i palnie to co myśli, a że jest w sprawach seksualnych tradycjonalistą nie mam najmniejszych wątpliwości.
Wbrew twej opinii wielu ludzi w tym i ja uważam, że Wałęsa jest inteligentny i jest dobrym obserwatorem szybko uczącym się analizując fakty z którymi się styka. On nie jest z ludzi typu „jakiegoś mnie Panie Boże stworzył , takiego mnie masz” . On zmienia poglądy i czepie swą naukę z praktyki i kontaktu z ludźmi. Narobił kupę błędów , ale sporo wniosków z tego wyciągnął. Wiele jego spostrzeżeń i wypowiedzi jest zaskakująco trafnych, ale zdarzają się tez totalne głupoty. W swoim czasie był bardzo dobrym wyborem i rozumiał, że jedynie kompromisy mogą coś dobrego przynieść i dzięki jego przywództwu nie tylko nie doszło do konfrontacji siłowej z władzą , ale umożliwiło Jaruzelskiemu działania na rzecz zmiany systemu. Po przejęciu władzy był na tyle inteligentny, że zdawał sobie sprawę, że o rządzeniu nie ma on i jego koledzy zielonego pojęcia i wsparł się na inteligentach co umożliwiło odsunięcie PZPR od władzy. Zamieszanie i totalne nieprzygotowanie społeczeństwa do wolności spowodowało, że była konieczność wybrania Wałęsy (choć wielu ludziom już przestał się tak podobać ) , ale był jedynym kandydatem który mógł wykosić człowieka z „znikąd” Tymińskiego. Wałęsa zrobił swoje i najlepiej by było gdyby odszedł z glorii chwały pozostając ikoną przemiany. Postep w historii nie jest liniowy i prawdopodobnie niektore choroby okresu dzieciecego trzeba poprostu przejsc. W Iranie obalenie dyktatury Szacha przynioslo Republike Islamska.
W Czarnej Afryce przeszlo 60 lat po dekolonizacji dopiero teraz zaczynaja powstawac w niektorych krajach zalazki demokracji, majace na oku dobro calego kraju, a nie jedynie korupcyjne interesy pseudo elit.
W Afryce Polnocnej ostatnie rewolucje takze przyczynily sie do przejecia wladzy przez Bractwo Islamskie, ktorego naczelnym zadaniem napewno nie jest wprowadzenie; rownosc, wolnosc i braterstwo, ale szariji.
Na tym tle polska transformacja, ale takze transformacje w innych krajach Ukladu Warszawskiego to nieustanny ciag sukcesow, ktory jest do zawdzieczenia przedewszystkim zewnetrznym wplywom swiata zachodniego; NATO i EU, ktore wymuszaja wprowadzenie w polityce, ale takze gospodarce przynajmniej minimalnych standartow umozliwiajacych postep i rozwoj.
Niestety w zyciu spolecznym, politycznym i gospodarczym nie da sie „postepu” raz na zawsze zakodowac i nic nie jest na wiecznosc.
Pogorszajaca sie sytuacja gospodarcza na Wegrzech za ktora w przewazajacym stopniu odpowiedzialna jest rodzima tam polityka, spowodowala przejecie wladzy przez narodowych populistow typu Orban.
A obecnie, wciaz jeszcze nieprzezwyciezona cyklicznosc kapitalistycznej gospodarki, poraz wtory okazuje zagrozeniem dla europejskich demokracji i to nie tylko w Polsce. Rozni radykalni uzdrowiciele obiecuja nam wieczna szczesliwosc, wystarczy obdarzyc ich naszym zaufaniem.
Modny staje sie eliksir narodowy, ugotowany na naszych wszystkich narodowych przewagach, czyniacych nas lepszych od reszty swiata, gwarantujacym naszemu narodowi absolucje i powszechna szczesliwosc.Niestety wybory Polaków spowodowały inny scenariusz. Wałęsę odsunięto na rzecz lewicy i Kwaśniewskiego, zmiana Wałęsy na kogoś innego była konieczna jednak wybór był marny, a lewica uwierzyła w swą siłę i po marnych rządach doprowadziła do swej katastrofy, i wypłynięcia ludzi z post Solidarności na pierwszy plan. Walka o władze między PO i PiS (partia mająca zakusy totalitarne) doprowadziło do kompromitacji rządów prawicy pisowskiej (prawdę mówiąc to dziwaczna prawica) która rządzi niespełna dwa lata pełne intryg i awantur. Rządy PiS doprowadzają do zniszczenia polskiej sceny politycznej. PO przejmuje władzę i rządzi po dziś dzień.

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Sro Mar 06, 2013 6:41 pm

Kapitał społeczny to socjologia, kapitał ludzki to ekonomia
Pierwszy – dla ekonomii – nieco rozmyty, oba słabo mierzalne. Ale jak zdobywać, pierwotnie mówiąc o kapitale – jak je akumulować w społeczeństwie i jednostkach? (…)
Co tu dużo gadać, sprawa jest a długie lata. Najpierw w szkołach trzeba uczyć sprawności działania w zespołach, kreatywności i kompetencji, umiejętności interakcji, potem negocjowani, roli liderów … o zaufaniu do bliźnich i systemu chyba nie muszę się powtarzać.
Gdyby wśród ponad 2 milionów polskich bezrobotnych było 50 tysięcy inżynierów, do tego ze 40 tysięcy wykwalifikowanych księgowych, do tego ze 160 tysięcy specjalistów od komputerów i sieci, do tego z 230 tysięcy rzemieślników w poszukiwanych specjalnościach … to by ulżyło gospodarce, statystykom i urzędnikom. Ale nie jest, po prostu zabrakło armat, pardon, kapitału ludzkiego.Po wypowiedzi byłego prezydenta rozlało się na blogu potępienie i oburzenie (słuszne!), które zdaje się mieć okazjonalny, wyskokowy charakter jak sam incydent z koncepcją Wałęsy – murem dla gejów w parlamencie. Nic poz chwilowym wzmożeniem z tego nie wynika.
Wielu blogowiczów zwraca uwagę na zasięg wypowiedzi takich znanych osób jak Wałęsa, jeśli są kontrowersyjne i dotyczą spraw mainstreamu kulturowego. Wałęsa przyniósł szkodę dla kraju, chwilową sensacją wypunktował Polskę na minus. Niewątpliwie.
Jedni zapomną, drudzy będą długo pamiętać i co gorsza włączą ten jego wyskok do tablicy kryteriów oceny Polski. Brakuje jeszcze tego, by wszelkie agencje, które produkują rankingi zaawansowania państw w rozwoju cywilizacyjnym uwzględniły pomysł byłego prezydenta polskiego jako wyróżnik rozwoju (a raczej zacofania).
Najważniejszym aspektem reakcji publiczności i mediów krajowych w tej sprawie nie jest sensacyjność zdarzenia, oglądalność, czy poczytność jaką można uzyskać, tylko wyłuskanie przy okazji takiego głośnego wydarzenia problemu głównego, a mianowicie jeśli Wałęsa jest głosem ludu, a w dużej części jest, to należy zapytać – czyż takimi jesteśmy, a następnie zastanowić się jak to zmienić, jakie przeszkody stoją na drodze do zmian.
Tu problem rozszczepia się na dwa wątki. Ideologicznie zorientowani ludzie lewicy i prawicy głoszą – nie ma sprawy, należy dokonać zmian. I już.
Ci pierwsi uważają, że wystarczy przywrócić cześć i szacunek lewicy, a ta jako lokomotywa pociągnie dalej wszystko, czyli jakimś sposobem ją rewitalizować, np. odczernić legendę SLD, wybielić jej korzenie, zrehabilitować Rywina. Drudzy sądzą, że problem można załatwić stosunkowo szybko i prosto – należy wymienić elity i poustawiać wszystko jak trzeba, np. przywrócić organiczność (?) Narodowi, przywrócić wiarę w historię i wartości.
TO reprezentuje drugi wątek, nie ma natychmiastowo skutecznej recepty, lecz wskazuje na to, że jeżeli zdiagnozowaliśmy już jacy jesteśmy, to należy popracować nad zmianą, a wyniki nie przyjdą w jednej operacji jak wymiana elit, czy odczernianie lewicy.
Aby dać szanse zmianom by zaszły, potrzeba po pierwsze konceptu, po drugie czasu.
Warto pochylić się nad problemem, który ma na imię kapitał społeczny. To jest sens wypowiedzi TO.A czego można się spodziewać po panu Wałęsie. To wykreowany lat temu naście model pasujący do gomułkowskiego systemu ,że nie matura o chęć szczera zrobi z ciebie oficera. I takim oficerem na użytek ówczesnej i dzisiejszej elity stał się Wałęsa. Po drodze się rozkaprysił, rozbrykał, silnie ego własnej niekompetencji rozbudował stając się demiurgiem , którego szczytem byłą prezydentura. Mnie wypowiedz Lecha Wałęsy absolutnie nie dziwi! Człowiek wychowany w kulcie maryjnym tak ma i żadne nauki zwłaszcza kościoła ex prezydentowi nie pomogą. Jedyny praktyczny skutek z tej nieszczęsnego wygłoszonego sądu to prawdopodobieństwo nie grzania ciała Lecha Wałęsy na Florydzie , którego pokazywane obrazki nie zakłócą spokoju bezrobotnym stoczniowcom.
Mamy żywe przykłady, jaki jest stan tego kapitału u nas i za zachodnimi miedzami, znamy historię naszą i ich, wnioski czekają na wyciągnięcie.
Podstawową trudnością w kreśleniu planów, tworzeniu koncepcji jest bariera mentalności – ubogie tradycje państwa prawa, niedostatek otwartości w myśleniu, ważniejsze JA niż MY, nieufność do ONYCH, etnocentryzm, ekskluzja ważniejszym narzędziem wspólnotowym niż inkluzja, etc.
Po prostu naród nie wierzy w te salonowe pojęcia – jakieś kapitały społeczne, kapitały ludzkie, tolerancje, empatie, sieci powiązań społecznych.
Weźmy zaufanie. Co ma do rzeczy moje zaufanie do kogoś, jaki ma wpływ na funkcjonowanie państwa – zapyta przeciętny krajan. Jak można takie osobiste, delikatne, intymne kategorie technokratyzować, ekonomizować? To jest moja i wyłącznie moja sprawa komu ufam, a komu nie i gdy się zdecyduję, to oznajmię. Nie będzie mi nikt pouczał, jak mam ufać i komu.
Problem kapitału społecznego, w ogóle wszystko co nie jest związane z tradycyjną polityką społeczną państwa (zasiłkowo-rodzinną), prawica, która mentalnie jest bardzo szeroko zakorzeniona w Polsce, usiłuje przedstawiać społeczeństwu jako problem zastępczy, bicie piany, żargon, wymysł salonu, teoretyczne zwód, mamienie ludzi niezrozumiałymi terminami, wciskanie społeczeństwu kitu wyprodukowanego prze lewacko-masońską mafię medialną. Głośno woła do ludzi – patrzcie, tam za progiem bezrobocie, zniewolenie, pękający asfalt, a w y tu o gejach i jakimś kapitale społecznym.Za czasów rządu SLD prezydent Aleksander Kwaśniewski i premier Leszek Miller faworyzowali Jana Kulczyka, który miał niewielki pakiet akcji PKN Orlen. Leszek Miller wzywał do gabinetu ministra skarbu Wiesława Kaczmarka, żeby zapytać go w obecności Kulczyka: „Wiesiu, dlaczego nie chcesz Jankowi sprzedać G-8?”. Chodziło o koncern energetyczny. Inna historia: syn i synowa Leszka Millera w tajemniczych okolicznościach i w bardzo krótkim czasie zarobili milion dolarów, dokonując transakcji z funduszem zarejestrowanym na Bahamach …. Dramat polskich dzieci – według Eurostatu co trzecie żyje w biedzie. Co dziesiąte jest niedożywione wpis z dnia 04/03/2013
Szokujący raport Millward Brown – dla 70 tys. dzieci w Polsce obiad w szkolnej stołówce jest jedynym posiłkiem w ciągu dnia! Kiedy w końcu media rządowe zwrócą uwagę na problem rozszerzającej się w naszym kraju biedy?”
Warto zauważyć, że tutaj, w tym punkcie diagnozy, jak to widać na blogu, przedstawiciele narodowej lewicy i narodowej prawicy piją sobie z dzióbków – panie AF, panie JG, jak miło potwierdzić zgodność poglądów w sprawach zasadniczych, gratuluję patriotyzmu.
Ich najważniejszym życzeniem i pragnieniem jest by społeczeństwo nie przyjęło pojęć i koncepcji, które oni uważają za obce, sztuczne i szkodliwe, by odrzuciło takie skolarskie diagnozy, by zdało się na na ich tradycyjne, proste jak budowa cepa wyjaśnienia.
To są podstawowe trudności, bariery przeciwko zmianom.

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Pon Maj 13, 2013 8:22 pm

Nie orientuję się w przepisach prawnych, prawnikiem nie jestem. Mam jakieś wewnętrzne poczucie niesprawiedliwości przy orzekaniu o winie i karze.
Sawicka została cywilnie uśmiercona – sprawcy całej inscenizacji wyszli z tego w chwale i sławie ludzi o wysokich walorach moralnychh, pełnych poświęcenia dla SPRAWY.
Zdeptali głupią, pazerną kobietę, która żyłaby sobie w nieświadomości własnych możłiwości – gdyby nie oni.
Begerowa, podpuszczona przez dwóch dziennikarzy bez skrupółów odegrała powierzoną sobie rolę, sprowokowała dwóch dżentelmenów do złożenia jej propozycji korupcji politycznej… i głupia baba została ośmieszona, wyrzucona poza nawias i podeptana a dwóch dżentelmenów nadal robi karierę i wygłasza przeróżne szlachetne banały.
Ja się zgadzam, że obie panie nie powinny się znaleźć tam, gdzie się znalazły, ale skoro już się tam dostały – jak niezliczona ilość durnowatych panów, brylujących na salonach i wygłaszających dęte idiotyzmy pod dyktando sponsorów politycznych.
Ale to po trupach tych pań, tego nieszczęsnego Leppera inni wspinają się na szczyty.
A mnie to jakoś tak…. brzydzi.„ani bezprawny charakter prowokacji zastosowanej wobec sprawcy ani ? fatalne jego (erotyczne) zauroczenie? nie jest wymienione i nie zwalnia od odpowiedzialności karnej.”
Odpowiedzialności karnej za co? Za to, ze system prawny RP IV namolnie namawiał posłankę z konkurencyjnej partii do złamania prawa w w sfingowanym przestępstwie?
Do mdłości mnie doprowadzają pierdoły o „słusznym” skazaniu Sawickiej. Skazaniu za co, ja sie pytam? Za to, ze skur..skie służby podlej i skur..skiej partii politycznej założyły na durna babę prowokacje pn. kuszenie etyczno-moralne? Przecież tam nie było ŻADNYCH, prócz politycznych, przesłanek do zakładania takiej prowokacji operacyjnej na te niezbyt bystra kobietę. Ona do tamtej pory nie wykazała się żadną działalnością wskazującą na społecznie groźne łamanie prawa! Tam nawet średnio uczciwy prokurator nie podpisałby zgody na budowanie rozleglej operacji STING. Jeśli ktoś wydal na tego STINGA na Sawicka to musiał to być albo przydupas Ziobry albo sam Ziobro. To drugie wietrze..

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Pon Maj 13, 2013 8:23 pm

Nie jestem do końca przekonany co do „najważniejszosci” tej akurat Osoby. Czyli, naszego sp. Prezydenta. No ale tak to zostało potraktowane. Najważniejszy Pasażer Oficjalnie. Niech tak zostanie. W moim rozumieniu każdy rozsądnie myślący człowiek zakłada, ze pilot samolotu powinien być powodowany głownie troska o WŁASNE przeżycie przy ryzykownym lądowaniu. A nie żadną tam troska o życie pasażerów. Nawet tych najważniejszych.
Kto zmusił Protasiuka do tak niebezpiecznego lądowania, ze skazywało ono jego, pilota, na jego pewna śmierć? No kto? Ze przy okazji zginał akurat prezydent jakiegoś tam państwa, może tu być potraktowane jako sprawa drugorzędna. I słusznie. Śmierć jest śmierć. Natomiast KTO spowodował dana śmierć, to sprawa dla prokuratorów. Bo przecież nie dla tych co te śmierć ponieśli.
W Smoleńsku KTOŚ spowodował śmierć 96 osób. Czy prokuratorzy, rosyjscy lub nasi, spróbują dotrzeć do tego KTO to spowodował? Bo ze nie była to ot taka sobie niewinna katastrofa to dzisiaj, po trzech latach, nikt nie ma najmniejszych watpliwosci. Choć z rożnych przesłanek wychodzącJa nie napisałem, że jest niewinna wzięcia łapówki. Wyręcz odwrotnie stwierdziłem, że sąd uznał, że popełniła przestępstwo więc źle odczytałeś mą wypowiedź. Ja napisałem, że z powodu prowokacji CBA która nie miała żadnego uzasadnienia i była niezgodna z zapisami o CBA przestępstwo zaistniało. Gdyby tej prowokacji nie było tego przestępstwa by nie było. Za współudział w przestępstwie CBA powinien odpowiadać karnie. Sawickiej pieniądze odebrano, zysku materialnego więc nie ma. Straciła natomiast oprócz dobrego imienia bardzo wiele (pieniędzy również). Odstąpienie od skazania w takim przypadku jest moim zdaniem uzasadnione, bo ukarana została wystarczająco. Nie znam prawa polskiego dostatecznie dobrze by stwierdzić czy przyjęte rozwiązanie jest z nim zgodne. Jak wynika z wpisów LEX’a wygląda, że chyba nie i jeśli tak jest faktycznie to można było dać wyrok z „zawiasach” żeby było zgodnie

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Pon Maj 13, 2013 8:24 pm

brak skazującego wyroku dla byłej POSŁANKI (jeszcze raz powtarzam!), demoralizuje innych państwowych urzędników czy przedstawicieli narodu, którzy widząc, ze można sprawować urząd czy mandat parlamentarzysty podobnie jak uniewinniona, nie będą mieli żadnych hamulców, aby pójść drogą p. Sawickiej.”
Przede wszystkim, brawo Macku. Czujnies tu Andrzeja sprawdził..
Andrzeju! To i ciebie trafiło? A jak inni urzędnicy czy przedstawiciele narodu mogą pójść drogą p. Sawickiej? Żeby pójść tą „drogą p. Sawickiej”, trzeba mieć za premiera Kaczyńskiego Jarosława i za ministra sprawiedliwości Ziobrę Zbigniewa. Żaden inny układ rządzących wesołków takiej operacji prowokacyjnej STING jaka założono na p. Sawicka nigdy nie zbuduje na przedstawiciela partii. opozycyjnej. Bo jest wbrew DEMOKRACJI
Czy ciebie nic nie nauczyła afera Watergate? To tam, i wtedy, ponad czterdzieści lat temu, doszło do wynaturzenia w demokracji. Gdzie rządzący prezydent Nixon, wraz z przydupasami z jego partii republikańskiej, wymyślili sposób na ‘znalezienie haka’ na oponentów z partii demokratycznej. Czy nic nie dociera do szanownego, ze operacje pn. STING, i szukanie haków na opozycje, przez stronę akurat rządzącą, musi się zakończyć impeachmentem? Czyli wywaleniem durnia z urzędu? Bo jeślią nie zakończy taka wysoka kara to możesz odtrąbić good bye dla demokracji.Chyba nie przeczytałeś dokładnie tego, co napisałam. Ja się nie lituję specjalnie nad posłanką Sawicką. Uważam jedynie, że została spuszczona do kanału przez fagasów realizujących zlecenie. Ona jedna poniosła wszelkie konsekwencje tej afery, której by nie było prawdopodobnie, gdyby nie to, że znalazła się ponad poziomem własnych kompetencji zarówno intelektualnych, jak i moralnych. Straciła właściwie wszystko, co w życiu osiągnęła i żyje w atmosferze ogólnego potępienia za czyn, którego by się nie dopuściła, gdyby nie emocjonalny podtekst tej całej farsy.
Nie byłoby łatwo taniemu fagasowi zwerbować choćby równie głupiego pana… no bo co by mu miał mówić o jego pięknych oczach, czy kręconych włosach???
No to polują na głupawe baby.
Można sobie pojeść, popić i poflirtować na koszt podatnika, po czym babę w piach wdeptać i dostać wysoką emeryturę w kwiecie wieku a nawet posłem zostać…
i wygłaszać mowy patriotyczne po kościołach i świetlicach parafialnych.
W Polsce antydemokratyczne, nielegalne poczynania PiSu w czasie dwuletnich rządów zakończyły się odsunięciem tej partii od władzy poprzez przedwczesne wybory. To oznaczało, ze nie było tam odpowiedzialności KARNEJ za nielegalne, antydemokratyczne działania tej rządzącej partii. Czy to brak tej odpowiedzialności karnej tak ogłupił ludzi? Czy to tez byla to „afera” Rywina, która tak wszystkich ogłupiła? Bo dzisiaj już nikt, wygląda na to, nie wie co to jest prawo a co bezprawie

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Wto Lut 18, 2014 7:25 pm

Panowie nazywający się politykami ośmieszacie Polskę i Polaków, Dawno już się skompromitowaliście , oszuści ws. oszołomi . Dość już zawłaszczania tego co Nasze -gdzie jednomandatowe okręgi wyborcze? Gdzie wolność gospodarcza ? Gdzie opieka zdrowotna ? Nie dajcie się wciągac w te prowokacje , a to Mariusz T. a to debata o debacie a to czy matka Madzi jeździ konno .A mnie interesuje gdzie są PLN 50 000 000 .... które dostał w łapę od CIA ?Tusk w obliczu konfrontacji z ekspertami stchorzyl,myslal pewnie,ze znowu przeprowadzi jakis PRowski cyrk u Lisa,gdy okazalo sie,ze przyjdzie mu sie zmierzyc z fachowcami,ekspertami to skulil ogon i uciekl. Kaczynski go przechytrzyl,brawo Jarek,pokazales jakim dyletantem jest Tusk.Pani Rzeczniczka rządu, Kidawa Błońska na Twitterze raczyła stwierdzić: "Kobiety nie cenią mężczyzn, którzy chowają się za plecami innych, np. ekspertów. Panie Prezesie stań do debaty jeden na jeden. Nie tchórz". Pani Kidawa przemawia raczej w imieniu mało inteligentnych kobiet, którym podoba się zwyczajne porykiwanie i stroszenie sierści. Kobiety cenią mężczyzn, którzy potrafią wykorzystywać nie tylko swoją inteligencję, ale także mądrość innych. Mają swoich ekspertów z rożnych dziedzin, którzy dla nich pracują. Może pani Małgorzacie Kidawa-Błońskiej bliżej po prostu do samic zachwyconych stroszeniem piór?

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Wto Lut 18, 2014 7:28 pm

jako bezstronny (uwżam się) obserwator tego cyrku że Premier liczyl na to że Kczyński odmówi, a PO slupki w sondażach poszybują w góre, jednak sie przeliczyl. Kaczyński sprytnie odbil pileczke i Tusk ma problem bo slużba zdrowia to bardzo nie wygodny temat rządzącym.,,Przecież mieli rozmawiac o programie PiS''..- Zaraz sie posikam ze smiechu, nie wiedzialem że partia rządząca realizuje program opozycji. Wszak to taki kraj trzeba dodac, gdzie rząd zamiast programu dla Polski, realizuje ,,sprzedaż kitu pólanalfabetom z dyplomami uczelni. Panie Premierze do debat godne miejsce to Sejmie, kamery TV to lans !! Panie Tusk tam odrzuca Pan wszystkie próby debaty opozycji z Wami, teraz nagle przed wyborami do PE przypomnial Pan sobie ze można jednak prowadzić dialog z opozycją. po zwycięskich wyborach parlamentarnych odbyła się u prezydenta Kaczyńskiego narada poświęcona służbie zdrowia.Pan premier przyszedł z ekspertami i swoimi ministrami.Zapewnił pana prezydenta ze ma opracowany projekt ustawy o służbie zdrowia itp Nie mógł dać kopi bo potrzeba było nanieść poprawki.Później zepsuła się kserokopiarka i nie można było kserować tego projektu,którego nie ma do dziś.Tak wiec tylko szwindle i kłamstwa..Do spotkania nie dojdzie Pan Tusk chce rozmawiać na temat nie swojego programu bo swojego nie ma tylko chce krytykować program PiS.Rzuci dane ktorych nikt nie będzie mógł sprawdzić.GW Polsat i TVN okrzykną go zwycięzca.Premier wygra tylko w szwindlach i sztuczkami.
http://separator.npx.pl
http://separatory.wordpress.com
http://separatorowy.wordpress.com/
Postaram sie teraz w bardzo prosty sposób wyjaśnić tym wszystkim czcicielom "wielkości Tuska" różnice pomiędzy sposobem myślenia Kaczyńskiego i tego obecnego premierka. Wyobraźmy sobie, ze mamy swój własny projekt przeprowadzenia remontu mieszkania. Określiliśmy, że jeden pokój będzie wymalowany na żółto, drugi na niebiesko, tam będą panele, a tam postawimy ściankę działową. Zrobi się widniej i mieszkanie będzie przytulne dla wszystkich domowników, tak wynika z naszej koncepcji. Nagle przychodzi sąsiad, który dowiedział się o naszym zamiarze remontu i zaczyna krytykę naszego projektu. Ta krytyka wydaje się o tyle nie na miejscu, ze sam przez 6 lat próbował remontować własne mieszkanie i nie dokonał niczego, ciągle zmieniając koncepcję (czyt. exposse Tuska) i w dodatku dokonując doświadczalnych prób kolorów farby pomazał ściany i doszczętnie oszpecił pomieszczenia. I ten sąsiad dzisiaj przychodzi krytykować nas, sam nie mając żadnej dobrze wykonanej pracy. Taka krytyka polega na tzw pyskówce i destrukcyjnym działaniu zmierzającym do zniechęcenia nas do remontu. Twierdzi np, ze po co malować ściany na żółto, skoro on twierdzi, ze kolor biały będzie lepszy. Oczywiście twierdzi tak bo twierdzi, bez żadnego merytorycznego uzasadnienia. Ów sąsiad (czyt. Tusk) będąc dużo bardziej głośnym człowiekiem niż ja wygrywa tę nic nie wnoszącą przepychankę. Ja natomiast będąc człowiekiem inteligentnym i kulturalnym nie zamierzam wdawać się w dyskusje, ale proszę o pomoc w rozstrzygnięciu sporu kilku dobrych architektów, projektantów wnętrz, aby w sposób merytoryczny i rzeczowy jako fachowcy określili, czy mój projekt jest właściwy, zgodny z wszelkimi kanonami piękna i trendów w modzie. Sąsiad jednak nie zamierza w sposób rzeczowy poparty argumentami dyskutować o naszym i jego (jeszcze nie stworzonym) projekcie. To tyle resztę proszę sobie dopowiedzieć. To taka śmieszna historyjka, która wg mnie doskonale obrazuje różnicę pomiędzy p. Kaczyńskim i Tuskiem - sąsiadem. Na koniec dodam tylko Polska to nie jedno remontowane mieszkanie to coś więcej i dlatego proponuję zastanowić się czy powierzyć los tego kraju owemu sąsiadowi bez wizji i realnych dokonań.
http://separatory.blog4u.pl/
http://wc105.blog.com/
Zdaje się, że ktoś chciał tu sprawdzić premiera. Moje zdanie jest takie, że gdyby Platforma miała jakiś program dla Polski to Polacy by stąd nie uciekali lecz pracowali tu na miejscu. Może ma taki program ale zdaje sie tylko taki dla siebie.
http://separator.bloog.pl/
http://separator.wordpressy.pl
No przeciez premier moglby sie stawic ze swoimi ekspertami jesli jest naprawde taki silny razem z nimi. Tylko, ze z gory bylo do przewidzenia, ze bedzie sie bal takiej merytorycznej debaty przed milionowym narodem. Chcial za to ochoczo sam na sam ale ale o czym by chcial rozmawiac o pietruszce? Kazdy wie ze doszloby do opluwania sie a to mamy na co dzien prawie juz siedem lat. Szkoda ze nie bedzie rozmow obu premierow i ich ekspertow a przydalaby sie taka debata juz dawno.
http://www.klimatyzacja.bezsternika.pl
http://separatory.wordpressy.pl
dokladnie jak debata to z expertami w kazdej dziedzinie gospodarki. Po co nam debata 1v1? jeden drugiego bedzie chial osmieszyc liczac ze poparcie spadnie. Glosuje na PIS. Podobalo mi sie to ze Pis chial sledztwa miedzynarodowego (nie byloby takie walki politycznej) oraz podoba mi sie debata z expertami w dziediznie gospodarki (propozycje i jak to zrobic) plusy i minusy. Trzeba zaczac normalnie rozmawiac. Tusk sie boi i tyle w temacie.
http://amilk.bblog.pl/
http://www.separatory.8log.pl
http://jajacko.keed.pl/
czytamy w serwisie Informacyjnej Agencji Radiowej, KGHM-owi grozi utrata monopolu na wydobywanie miedzi na Dolnym Śląsku. Ministerstwo Środowiska przyznało bowiem koncesję na eksplorację dużego złoża w okolicach Głogowa spółce... z Kanady. Polska Miedź ma się odwołać od tej decyzji. Co ciekawe, tym razem chodzi o naprawdę duże złoża miedzi. Mówi się o ośmiu milionach ton i miliardzie złotych. Szacuje się, ze jest to równowartość 15-letniej produkcji KGHM. Rzecznik resortu środowiska Paweł Mikusek twierdzi, że ta oferta był najlepsza i zadziałał wolny rynek. Nie ma tutaj znaczenia pochodzenie firmy czy jakieś inne, pozamerytoryczne względy - oświadczył rzecznik. Wyjaśnienia rzecznika nie uspokajają Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która - jak pisze tygodnik "Wprost" na swoich stronach internetowych - zbada kulisy przetargu. Co ciekawe - o czym pisze pismo - dyrektorem generalnym kanadyjskiej firmy (Leszno Copper) jest Stanisław Speczik, do 2004 r. prezes KGHM. Ministerstwo Środowiska miało zdecydować się na tę firmę pomimo niekorzystnych opinii, jakie wydała Komisji Zasobów Kopalin, która porównywała oferty Polaków i Kanadyjczyków. Polska Miedź zapowiedziało odwołanie się od decyzji resortu środowiska.
http://bloglandia.altervista.org/
http://22c.wink.ws/
http://www.plotek.pl/blogi/amilk
Kaczynski juz knuje i insynuuje. Zamiast jak mezczyzna stanac "na ubitym polu", porzadnie i merytorycznie sie przygotowac i sprobowac przekonac do swoich pogladow niezdecydowanych, obraza premiera, wyznacza mu warunki i termin. To jest czlowiek, ktory nie ma szacunku do nikogo. Zeby tak ci wszyscy, ktorzy w niego wierza i mu ufaja mogli przekonac sie co on o nich mysli naprawde i jak ich powaza to przezyliby szok. Ja przypadkowo mialam taka okazje. Jestem w stanie zrozumiec, ze nie lubi Tuska i wyraza sie bardzo krytycznie o rzadach PO, ale elementarny i nawet czysto formalny, szacunek do szefa rzadu, wybranego w demokaratycznych wyborach, to podstawa dobrego wychowania i kultury politycznej. Sa to jednak cechy calkowicie mu obce. Moja kolezanka takich zoliborskich inteligentow jak on nazywala "wyedukowany tłuk".

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Wto Lut 18, 2014 7:29 pm

krytykować łatwo ale jak trzeba stanąć twarzą w twarz po panu prezesie tylko smród ,niech to zrobią inni np. eksperci ,wiecznie drudzy , nawet jak byli przy władzy ,to najpierw Marcinkiewicz a potem pan prezes najlepiej za czyimiś plecami Polityka to cyniczne wyrachowanie i kłamstwo, to szkaradne łgarstwo, zaprzeczenie zdrowego rozsądku, sprawiedliwosći i prawa. Nawet papież wie, że "dobro państwa", jak wykazała historia, "to dobro określonej tylko partii utożsamiającej siebie z państwem"(Redemptor hominis).Więszość ludzi ogłupianych od najwcześniejszej młodości jednak tego nie rozumie.Jak pisał Octave Mirbeau:"Barany idą na rzeź.Niczego nie mówią, nie mają żadnej nadziei.Przynajmniej nie glosują na rzeźnika, który je zarżnie, ani na burżuja, który je pożre".Dziś rządy w większości krajów świata (w tym Polski) sprawują wyzuci z wszelkich skrupułów moralnych bezwzględni gracze zwani politykami.

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Admin on Wto Lut 18, 2014 7:30 pm

Premier Polski, Donald Tusk, w prywatnej rozmowie wyraził swoje wątpliwości co do szczerych intencji prezesa Jarosława Kaczyńskiego w podejściu do debaty. Poważne zastrzeżenia, raczej wykluczające udział premiera w debacie, wzbudza fakt, iż do tej pory prezes Kaczyński, ani nikt z jego sztabu, nie udzielił jasnej i wyczerpującej odpowiedzi na postulat premiera Donalda Tuska, aby przynajmniej jedną turę przeznaczyć na wymienianie się zegarkami, a na zakończenie wspólnie wylosować nekrolog osoby, na pogrzeb której uda się premier.Tchórzem jest Kaczyński, bo w wielu sprawach jest zielony a obiecuje jak czerwony i w dodatku chce się schować za ekspertami - to marionetka, która żeruje na populistycznych obietnicach bez pokrycia ale twarzą w twarz nie stanie, bo jest słaby i sześć razy przegrał - więc będzie kluczył i wywijał ale bufon nie potrafi walczyć jak równy z równym.

Admin
Admin

Liczba postów : 42
Join date : 13/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: mijają czasy

Pisanie  Sponsored content Today at 12:49 pm


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach